Jest wiadome że system Windows XP posiada masę usług a z większości nie korzystamy bo są po prostu zbędne. A skoro nie będziemy z czegoś korzystać, to po co ładować to do pamięci i marnować zasoby systemu ? Podstawowym krokiem do optymalizacja naszego systemu jest właśnie wyłączenie zbędnych usług które marnują naszą pamieć RAM.
Kilka słów wstępu. Od jakiegoś czasu używałem Ubuntu (jeżeli można to tak nazwać), raczej bawiłem się nim :) Zainstalowałem to, tamto, użyłem tego tamtego i tyle. Więc pytanie dlaczego w ogóle zainstalowałem Ubuntu ? Głównie to chęć poznania alternatywnego systemu do Windows. Jednak Ubuntu ma w sobie już zainstalowanych dużo programów, z których i tak pewnie korzystać nie będę. Ma włączonych dużo modułów których i tak większości używać nie będę. Wszystko już „jest” a ja bym chciał sobie to wszystko sam zrobić tak jak mi się podoba i przy okazji nauczyć się tego wszystkiego. Więc wpadłem na taki pomysł aby zamienić Ubuntu na Debiana.
Jeszcze niedawno cieszyliśmy się nową opcją pozwalającą wydłużyć czasy naświetlania do 65 sekund w nowym oprogramowaniu CHDK dla canonów z serii PowerShot a już pojawia się nowa wersja z kolejną funkcją. Tym razem coś dla fanów makrofotografi, czyli szybkie czasy naświetlania oraz szybsza synchronizacja z lampą błyskową. Minimalny czas jaki możemy uzyskać jest liczony matematycznie więc można uzyskać różne efekty przy różnych przysłonach i różnych modelach aparatów. Co nam dają takie czasy ? Pozwalają zatrzymać czas na zdjęciu. Można uzyskać choćby takie efekty:

Więcej ujęć oraz sam opis do tego zdjęcia można uzyskać tutaj.
Nowe oprogramowanie jest oznaczone jako wersja beta ale działa sprawnie choćby na moim A630 :) Samo oprogramowanie można pobrać ze strony Fingalo’sa.
Jak już pisałem wcześniej, padła mi nagrywarka DVD, prawdopodobnie zatarł się silniczek i po prostu nie obracała płyt. Jako iż posiadałem jeszcze 1,5 roku gwarancji postanowiłem oddać do serwisu. Właśnie dzisiaj po tygodniu czekania odebrałem całkiem nowiusieńki napęd :) Widać że serwisantom z LG nie opłaca się naprawiać, więc wymieniają co jest dużym plusem.