Arch Linux
Wywaliłem Debiania, zainstalowałem Archa, wczoraj… Po kilku problemach, głównie z konfiguracją wif-fi udało mi sie postawić system. Może nie do końca bo jeszcze wszystkiego nie zrobiłem. Zmieniłem gnoma na xfce. Jest szybsze i mniej „wypasione” w dodatki, z których praktycznie i tak nie korzystam a co potrzebuje to sobie zainstaluje. Doszem do wniosku że nie ma sensu pobierać obrazu ISO systemu i nagrywać na płytę bo to tylko strata płyty :) (a może dlatego że lubię sobie komplikować życie). Zainstalowałem Archa z live cd Ubunu z wykorzystaniem chroota. Nawiasem mówiąc to bardzo wygodne rozwiązanie.
Wrażenia ? Jak najbardziej pozytywne, na razie jestem na etapie poznawania systemu itp. Co zauważyłem włączając benchmarka z compiza mam ponad 300FPS gdzie na Debianie miałem jakieś 80FPS, i nie wiem ile to zależy od tego że teraz mam xfice a tam był gnome a ile od samej dystrybucji i optymalizacji pod i686.
Podoba mi się rc.conf wszystko w jednym miejscu, podoba mi sie pacman, ogólnie to nic złego powiedzieć nie mogę. System działa stabilnie i szybko, może jeszcze jego boot nie jest zbyt szybki ale nad tym trzeba popracować (wywalić zbędne moduły itp.).