Nowa płyta główna
Kilka dni temu namieszałem trochę z biosem, robiłem upgrade który się niby powiódł, ale po restarcie komputera po za czarnym ekranem nie było nic :) Jako ze nie mam stacji dyskietek, z które jako tako można by spróbować bios odratować, i to ze gwarancja skończyła się już kilka miesięcy temu a sama płyta (GA-8PE800-RS) była już naprawiana (wymiata chipseta) oraz to ze za „przegląd” w serwisie zapłacę zdecydowałem się na nową płytę. Oczywiście do sklepu nie polecę, bo trudno tam szukać płyty pod Celerona D, a nawet jak już się znajdzie to takie pało ze szkoda gadać.
Człowiek na pieniądzach nie śpi a jako ze miałem akurat z 60zł, pożyczyłem resztę od rodziców i zamówiłem płytę na Allegro. Mój wybór padł na MSI MS-7031, jako ze jest to jedna z tańszych płyt z gwaraną oraz nie jest używana.
